W ten weekend miałam okazję po raz czwarty odwiedzić Międzynarodowe Targi Turystyczne w Berlinie. Chcę podzielić się z Wami moją fotorelacją z tejże imprezy, która kolejny raz okazała się niesamowicie interesująca. Tym razem postanowiłam przyjrzeć się bliżej ulubionym postaciom z mojego dzieciństwa...
I tak oto na pierwszy plan idą moje wspaniałe Muminki i ruda, denerwująca ale i kochana Mała Mi :) Żałowałam, że nie było mi dane przytulić Włóczykija -mojej pierwszej miłości ;)
A potem Pippi bez Pippi (akurat tańczyła), za to z jej wspaniałym domkiem w tle... Naprawdę z wielką chęcią dodałabym jeszcze więcej zdjęć ale na każdym mnie widać, a ja nie lubię siebie pokazywać, tym bardziej, że na targach nie byłam w najwyższej formie..
W moich zbiorach oprócz zdjęć z bajkowymi postaciami jest jeszcze foto z
woskowym Obamą, afrykańskie altany, mężczyźni wystylizowani na muzyków z
grupy Kiss, kobiety na szczudłach i wiele innych... Według mnie ITB w
Berlinie to idealna próba spędzenia wolnego czasu, miejsce do
zaplanowania wakacji a także poznania innych kultur. Polecam naprawdę
każdemu. Ludzie są tutaj naprawdę mili, pomocni i częstują regionalnymi
smakołykami. Osobiście mam cichą nadzieję, że kiedyś takie święto
zagości również w Polsce i, że nie będę musiała na to długo czekać...
Pięknie!
OdpowiedzUsuń